niedziela, 12 lutego 2012

Wyjazdowo

      ...w Nałęczowie. Od wczoraj do końca ferii będę przebywać w tym uzdrowisku. Z moim kochanym Ktosiem :-* A że warsztatu twórczego nie chciałam przenosić (no bo i jak ten cały tabor przenieść?) to pozostaje mi tylko wyszaleć się fotograficznie. I dziś się dzielę tym z Wami:

   ...przepiękny pałac Małachowskich...


   
    ...a przy pałacu można spotkać siedzącego na ławeczce Bolesława Prusa

(mam tez z nim fotkę, ale nie będę straszyć Was, drodzy Internauci)


  ...nieopodal cudowny rower...


...i jeszcze cudowniejsze miejsce (jak dla mnie idealne..i dziś się tam wybieram z Ktosiem):

(no bo jak się można oprzeć gorącej czekoladzie...?)

...a po pysznej czekoladzie, trzeba....

(temu też nie można się oprzeć, hihi)

   Mimo początkowych oporów przed wyjazdem, stwierdzam, że warto tu przyjechać. Nawet zimą :-) Zawsze można się wypluskać w kilku basenach (w tym nieziemskie masaże wodne)... i zwiedzić kilka jeszcze miejsc (w dalszych planach).  
  POZDRAWIAM !

4 komentarze:

  1. Wspaniale :-), życzę miłego wypoczynku i zwiedzania :-).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ktosie moje kochane, odpoczywajcie i cieszcie się wspólnymi chwilami. Zapomnijcie o całym świecie i bawcie się wspaniale :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Miłego wypoczynku i bawcie się dobrze

    OdpowiedzUsuń
  4. My też pozdrawiamy i czekamy bez obaw na fotkę z Prusem :)))))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde zostawione słowo :-)