sobota, 18 sierpnia 2012

Jarmark Jagielloński 2012

Udało się nam trafić w Lublinie na Jarmark Jagielloński. 
Byliśmy tylko jeden dzień, ale fotek powstało mnóstwo. Nie wiadomo było, gdzie patrzeć najpierw. 
Tym bardziej, że wystawcy z Polski, Białorusi, Ukrainy, Litwy, Słowacji... 
Było wszystko: ozdoby drewniane, garnki, koszyki, ptaszki, lalki..ech.. po co pisać? Skoro można obejrzeć.
Wstawiam tylko kilka-naście fotek :-) 
Moje faworytki to te szyte laleczki i skarpetkowe króliki. 
Króliki są efektem pracy polskiej twórczyni. Laleczki - pewnej Ukrainki. Zachwyciła mnie ta laleczka z prawej strony..ale niestety cena była dla mnie zbyt duża...ech..










Kute okulary przypadły mi do gustu...ale nie chciałabym ich nosić...








Zbliżenie na pewien rybi manges..









A WAM co się spodobało najbardziej?

7 komentarzy:

  1. WOW, a lot of beautiful stuff!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. O mamo ,zazdroszczę ci wrażeń!
    Moje faworytki to: ptaszki-piszczałki
    (lubię maleństwa),drewniane ptaszki, gliniane zielone naczynia,...a właściwie prawie wszystko warte uwagi :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeju jakie cudeńka. Oczopląsu bym dostała tyle tego. Najbardziej urzekł mnie turkusowy anioł na ostatnim zdjęciu. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej podobają mi się te lalki z pierwszego zdjęcia, skarpetkowe króliczki, naczynia w koszyku i anioły z ostatniego zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale śliczności! Te laleczki z pierwszego zdjęcia są po prostu boskie!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładnie to tak szczuć? Z chęcią wybrałabym się na taki jarmark, choć zdaję sobie sprawę, że bój okrutny ze swoim portfelem trzeba tam stoczyć :D Same śliczności pokazałaś, a takich skarpetkowych stworów to się naoglądałam mnóstwo na japońskich stronach :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale cacuszka - i tyle słoneczników na żywo

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde zostawione słowo :-)