środa, 29 sierpnia 2012

Nagła zmiana klimatu

   Ostatnio robiłam porządki w moich papierach i w ręce wpadły mi papiery, których w zeszłym roku nie wykorzystałam nawet w połowie... Były świąteczne, a ja nie mogłam na nie znaleźć pomysłu. Teraz znalazłam, prosty, abstrakcyjny (bo w sierpniu produkcja bożonarodzeniowa), ale nie mogłam się im oprzeć. Tym bardziej, że swoje odleżały też bazy do kartek "Anita`s", które uparłam się wykorzystać. Wynik moich prac widać poniżej. Fakt, kartki bożonarodzeniowe w sierpniu to dość dziwny pomysł, ale ja później nie mogę się wyrobić, a i na blogach zagranicznych widać już pierwsze zwiastuny grudniowego święta.


niedziela, 26 sierpnia 2012

Winietkowo - cz. I

   Kilka propozycji winietek na stoły weselne, choć użyte mogą być nie tylko z tej okazji. 
   Tu jeszcze razem...
 


A tu już oddzielnie, ławeczka, krzesełeczko, okienko...







A tu nieco bardziej klasyczne formy...




Wszystkie zgłaszam na 54 Twórczy Weekend u Titanii.

środa, 22 sierpnia 2012

Duży format

   Kartka ślubna formatu A4 w dorobionym na tę okazję pudełku. Kolorystyka utrzymana w niebieskościach, beżu i bieli. Młoda Para jest szczególna...to i motyw na kartce też :-)
   Do pudełka dodałam wstążkę, ale można ją ściągnąć i wręczyć pamiątkę bez niej..




sobota, 18 sierpnia 2012

Jarmark Jagielloński 2012

Udało się nam trafić w Lublinie na Jarmark Jagielloński. 
Byliśmy tylko jeden dzień, ale fotek powstało mnóstwo. Nie wiadomo było, gdzie patrzeć najpierw. 
Tym bardziej, że wystawcy z Polski, Białorusi, Ukrainy, Litwy, Słowacji... 
Było wszystko: ozdoby drewniane, garnki, koszyki, ptaszki, lalki..ech.. po co pisać? Skoro można obejrzeć.
Wstawiam tylko kilka-naście fotek :-) 
Moje faworytki to te szyte laleczki i skarpetkowe króliki. 
Króliki są efektem pracy polskiej twórczyni. Laleczki - pewnej Ukrainki. Zachwyciła mnie ta laleczka z prawej strony..ale niestety cena była dla mnie zbyt duża...ech..










Kute okulary przypadły mi do gustu...ale nie chciałabym ich nosić...








Zbliżenie na pewien rybi manges..









A WAM co się spodobało najbardziej?

czwartek, 16 sierpnia 2012

Muzeum Sztuki Złotniczej w Kazimierzu Dolnym

   Dziś trafiliśmy z Ktosiem to tego muzeum. Niby przypadkiem...ale wyszliśmy zachwyceni i oszołomieni kunsztem pracy złotników. Co nieco udało mi się uwiecznić na zdjęciach. Zapraszam do obejrzenia...











...kto by nie chciał takiego lustra, jak poniżej..?


..a tu na dole, po prawej stronie śliczna torebka ..oczywiście ze srebra..


..a przy tym eksponacie była eksplozja zachwytu.. Wam też się podoba?


Już bliżej sztuki współczesnej... Łyżka-Usta.. (tak się faktycznie nazywa)


...niesamowita kolia...


..i inna biżuteria.. "Naszyjnik sushi". Akurat jego nie chciałabym mieć na sobie...


Ogólnie: bardzo zapraszam do tego muzeum, jak ktoś będzie w okolicy.Warto..oj, warto :-)