wtorek, 9 listopada 2010

Album dla mężczyzny... cz.2.

   Wieczorową porą pokazuję przykładowe strony reszty albumu :-) Zgoda jest, Zamawiającej album się podoba, czy i obdarowanemu też...? hmm.. kwestią czasu jest tylko to, kiedy się o tym dowiem.
   Męski album utrzymany nieco w retro stylu. Dużo cieniowań, tuszowań, niektóre krawędzie kartek postarzane (tzn. przecierane krawędzią nożyczek i tuszowane), trochę darcia. I troszkę ćwieków.Zdjęcia są w sobie tak piękne, że nie potrzebowały wielu dodatków. Oczywiście w albumie znalazło się miejsce na zapiski/życzenia dla Solenizanta (na odwrocie okładki przedniej i tylnej).
  W użyciu papiery z serii "Chocolatte" ILSu, poza tym kolekcja "Zauroczenie" ze Scrap.com-u . Z tego też sklepu stempelek "With Symphaty" oraz tusz.










3 komentarze:

  1. ...tak to album dla prawdziwego mężczyzny. Bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny album, no i już wiem czyje są to zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A teraz nam się Autorka albumu przyzna ile razy jej się ręka zatrzęsła? hihihihi pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde zostawione słowo :-)